Uszkodziła BMW i pojechała dalej
32-latka jadąc w Urszulinie Volkswagenem uszkodziła zaparkowane BMW i odjechała. Zatrzymana przez policjantów twierdziła, że to nie jej wina, a drugiego kierującego, który źle zaparkował. W organizmie miała ponad 2,5 promila alkoholu. Już straciła prawo jazdy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do lat 3 pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami oraz zapłata świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Tego samego dnia 32-latka jeszcze raz spotkała się z policjantami. Po awanturze domowej trafiła do policyjnego aresztu.
Dodano: 26.01.2026